
Nie chce mi się już wybierać zdjęć z koncertu Afromental. Wrzucam więc to co jest, a może z czasem dorzucę jeszcze kilka ujęć. Co do samego występu trudno mi cokolwiek powiedzieć, bo niewiele z niego zapamiętałem. Grali chyba dobrze, a publika była poruszona samym pojawieniem się jednego czy drugiego muzyka.
Muszę też uczciwie przyznać, że nie jestem jakimś wielkim fanem i może dlatego największym zaskoczeniem było dla mnie to, że oni grają! Z twórczości zespołu znam tylko dwa kawałki, w których przedstawiany jest on raczej jako boysband i może stąd moje przeświadczenie. Znanych mi kawałków jednak jakoś nie wyłowiłem. Poza tym byłem tam dość krótko – bo bardzo szybko zabroniono nam fotografować z fosy.
Podczas całych tegorocznych Dni Kwidzyna był to jedyny wykonawca, którego menagement zastosował takie ograniczenie. No cóż, widać niektórzy są bardziej “w cenie”. W przypadku takich gwiazd jak: Ptaky, Video, Łzy czy Katerine – można było fotografować bez przeszkód cały występ. No ale to tylko szczegół…